Umiarkowanie dobre dane z USA nie pomagają dolarowi

Czwartkowy kalendarz wydarzeń gospodarczych był umiarkowanie obfity. W nocy otrzymaliśmy serię danych z Australii. Zmiana zatrudnienia okazała się o wiele wyższa niż zakładano (34,7 tys. Wobec prognozowanego 15,2 tys.). Nieco później spłynęły informacje o listopadowej produkcji przemysłowej w Japonii. W ujęciu rocznym wyniosła ona 3,6%. Pozytywnie zaskoczyły Chiny, gdzie PKB r/r za IV kwartał wyniosło 6,8%, przy produkcji przemysłowej wynoszącej 6,2% r/r.

Oprócz tych wydarzeń, przez większość dnia spłynęło niewiele danych rynkowych, dopiero o 14:30 polskiego czasu otrzymaliśmy pierwsze informacje z USA. Tygodniowa liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 220 tys. – zdecydowanie mniej niż zakładano (250 tys.). Oprócz tego w grudniu wydano 1302 tys. Pozwolenia na budowę domów, rozpoczęto natomiast 1192 tys. Budowy. Same dane okazały się ogólnie dobre. Dolara miały ponadto wspierać wypowiedzi Roberta Kaplana z oddziału FED w Dallas. Twierdzi on, że stopniowe podnoszenie stóp procentowych jest wskazane, w celu uniknięcia „przegrzania” gospodarki.

Wspomniane powyżej wydarzenia nie wpłynęły jedna znacząco na zachowanie się dolara. Kurs EURUSD wciąż znajduje się w zakresie 1,22-1,23 a za wczorajszą zmienność bardziej odpowiedzialne są wzrosty amerykańskich indeksów giełdowych oraz rentowności obligacji. Dzisiaj rano kurs zaczął rosnąć i zbliżać się w okolice 1,23.

Ceny głównych walut w stosunku do złotego mniej więcej ustabilizowały się. EURPLN wynosi obecnie nieco powyżej 4,16 – po wczorajszym niewielkim spadku, dzisiaj rośnie. Kurs dolara do złotego ponownie znalazł się poniżej 3,40. Najbliższego wsparcia można szukać na poziomie 3,38. GBPPLN znajduje się w okolicy 4,72, natomiast CHFPLN zbliża się do 3,55.

W dniu dzisiejszym poznamy wyniki sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii. Rynek zakłada spadek o 0,6% m/m, natomiast w rocznym ujęciu wzrost na poziomie 3,1%. O 14:00 otrzymamy dane z Polski – produkcja przemysłowa (prognoza 2,9%) i budowlano montażowa (prognoza 10,1%) oraz wyniki sprzedaży detalicznej (inwestorzy zakładają wzrost o 8,7% r/r).

 

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin