Szaleństwo na funcie

Szkocja powiedziała „nie” w referendum, więc najdłużej trwająca unia na świecie przetrwała. Na to wszystko optymistycznie reaguje funt. Od 17 września GBP/PLN wzrósł prawie o 13 groszy z poziomu 5,2550 do 3,3800. Obecnie kurs jest trochę niżej, ale to wszystko pokazuje, że funt będzie znów miał dobre chwile na rynkach. GBP/PLN jest najwyżej od września 2012 roku i kolejny opór mamy przy poziomie 5,4000. Traderzy donoszą, że dzisiaj na brytyjskiej walucie obrót jest dwa razy większy niż średnie obroty na tej walucie, więc możemy spodziewać się sporej zmienności. Prognozowany przez nas zakres wahań mieści się w przedziale 5,3400-5,3800. W kolejnych dniach możemy spodziewać się ataku na 5,4000.NOK/PLN zaliczył wczoraj niespodziewany wzrost o ponad 1 grosz, z poziomu 0,5040 do 0,5150. Rzadko widzimy takie wzrosty w tak krótkim czasie na tej walucie, a taki wzrost na pewno cieszy sprzedających walutę. Złoty nie wykazuje się duża siłą na rynku, jest podatny na osłabienie, więc możliwy jest jeszcze wzrost wartości korony norweskiej do okolic technicznego oporu 0,5170.

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin