Początek tygodnia związany z osłabieniem złotego. Jutro decyzja Fed.

Początek obecnego tygodnia przynosi niewielkie osłabienie złotego w relacji do głównych walut obcych. W dniu wczorajszym na parze EUR/PLN obserwowaliśmy zakres zmienności w zakresie od 4,1767 do 4,1957, natomiast na USD/PLN zakres wahań oscylował w zakresie 3,7267-3,7442. Ostatecznie kurs na zamknięciu dnia wyniósł na EUR/PLN 4,1864, z kolei para USD/PLN zamknęła kwotowania na poziomie 3,7379. Mimo niewielkiego osłabienia polska waluta pozostaje nadal silna w perspektywie kilku minionych miesięcy oraz przed decyzją Fed w dniu jutrzejszym. Rynek oczekuje podwyżki stóp procentowych z bardzo dużym prawdopodobieństwem. Jednak istotny będzie komunikat po ogłoszeniu decyzji. Sama decyzja jest już prawdopodobnie w obecnych cenach. Jeśli Fed podwyższy stopy procentowe i przedstawi jastrzębie stanowisko to może to wpłynąć na umocnienie dolara. Jeśli przekaz będzie łagodny to dolar może nieznacznie stracić na wartości. Funt nadal znajduje się pod presją sprzedaży. Wczorajszy dzień przyniósł osłabienie funta do złotówki o prawie dwa grosze. Tak niski kurs funta w relacji do złotego obserwowany był w październiku 2016 roku. Podsumowując brytyjska waluta nadal będzie pod presją jeśli nic nie wyjaśni się w kwestii politycznej. Początek dzisiejszego dnia przynosi dalsze osłabienie polskiej waluty. O godzinie 8.00 kursy walut związane ze złotym kwotowane są następująco: EUR/PLN 4,1937 USD/PLN 3,7484 CHF/PLN 3,8653 oraz GBP/PLN 4,7363.

Wyniki wyborów parlamentarnych we Francji nie były zaskoczeniem. Według sondaży zwyciężyła partia nowego prezydenta Emmanuela Macrona. Najprawdopodobniej zdobędzie ona większość w parlamencie, w dniu 18 czerwca odbędzie się druga tura wyborów. Kalendarium makroekonomiczne jak co poniedziałek było ubogie. Jedynym wskaźnikiem na który warto zwrócić uwagę był odczyt inflacji konsumenckiej w Polsce. Inflacja w maju wyniosła 1,9 proc. w relacji rocznej i okazała się zgodna z oczekiwaniami rynkowymi. Analitycy prognozują, że dynamika inflacji stabilizuje się i jeśli ceny surowców na świecie ( w tym ropy) nie będą się mocno zmieniać to można oczekiwać, że inflacja CPI będzie zbliżona do obecnego poziomu. W związku z tym Rada Polityki Pieniężnej powinna utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie przez dłuższy czas. Obecna prognoza zakłada utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie nawet do końca 2018 roku. W dzisiejszym kalendarzu danych makro warto zwrócić uwagę na odczyty inflacji z Wielkiej Brytanii. Przed południem poznamy odczyt indeksu instytutu ZEW z Niemiec. Po południu natomiast zaprezentowana zostanie wartość inflacji producenckiej z USA. Z danych makro z Polski warto zwrócić uwagę na bilans płatniczy oraz wskaźniki inflacji bazowej.

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin