OPEC ograniczy produkcję ropy

Wiele emocji na rynkach wywołało wczorajsze spotkanie OPEC w Wiedniu w sprawie ograniczenia produkcji ropy. Obniżka ta miałaby wpłynąć na ograniczenie wojny cenowej i wygenerowanie wyższego kursu ropy poprzez zmniejszenie nadprodukcji. Pojawiające się informacje jeszcze sprzed spotkania wpłynęły istotnie na wycenę ropy, gdyż mówiono o tym, że porozumienie jest bliskie realizacji. Cena baryłki ropy WTI podrożała w trakcie sesji nawet o ponad 8 proc. Po długo trwających negocjacjach kraje zrzeszone w OPEC osiągnęły porozumienie o zmniejszeniu wydobycia ropy o 1,2 mln baryłek dziennie do poziomu 32,5 mln baryłek dziennie. W związku z podjętą decyzją kraje spoza kartelu OPEC powinny obniżyć swoją produkcję. Cena ropy WTI stabilizuję się obecnie na poziomie około 50 dolarów za baryłkę. Kurs ropy zbliża się do istotnego oporu na poziomie 51-52 dolary za baryłkę. Wraz ze wzrostem kursu ropy naftowej kursy walut surowcowych również wzrosły. Najbliższe dni powinny pokazać w jaki sposób rynki będą odbierać wypracowane porozumienie państw OPEC.Eurodolar zareagował spadkiem na wczorajsze doniesienia dotyczące porozumienia państw OPEC. Nadal znajduje się w konsolidacji obserwowanej od kilkunastu dni. Obecnie kurs tej pary walutowej jest na poziomie 1,0605. Konsolidacja kursu wynika z wyceny podwyżek stóp procentowych w USA na grudniowym posiedzeniu. Dolar umocnił się także względem złotego, wczorajsze maksimum wypadło na poziomie 4,2160. Obecnie kurs tej pary walutowej jest wyceniany na poziomie 4,1960, czyli górna granica kilkunastodniowych wahań zdołała się obronić. Na EUR/PLN mamy ponad 4,45 i znajdujemy się obecnie blisko oporu na poziomie 4,46.Bardzo dobrze wypadły dane z USA dotyczące sytuacji na rynku pracy. Według prywatnej firmy ADP w listopadzie przybyło 216 tys. nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym. Konsensus rynkowy zakładał 165 tys. Warto zauważyć, że jutro odbędzie się publikacja bardzo ważnych danych czyli stopa bezrobocia oraz payrollsy (zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym). Chicago PMI wzrósł z 50,6 pkt. do 57,6 pkt. (zakładano 52,2 pkt.). Na krajowym rynku poznaliśmy dane o inflacji, która obecnie jest na poziomie 0,0 proc. rok do roku. Prawie dwuletni okres deflacji prawdopodobnie został zakończony. Słabo natomiast wypadł odczyt finalny PKB dla Polski za III kwartał. Tempo wzrostu PKB wyniosło 2,5 proc. r/r wobec wzrostu o 3,1 proc. r/r w II kwartale 2016 roku. Był to najniższy odczyt od 3 lat. Ekonomiści twierdzą, że wzrost opiera się tylko na konsumpcji prywatnej, a za obecny niski odczyt odpowiada spadek inwestycji.W czwartek inwestorzy poznają finalne odczyty przemysłowych indeksów PMI, cotygodniowe dane o liczbie złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA, odczyt amerykańskiego indeksu ISM oraz PMI dla przemysłu.

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin