Dobre dane z Europy wsparły wspólną walutę

Wtorek przyniósł nam duża liczbę informacji rynkowych. Od początku dnia spływały do nas najnowsze dane dotyczące poszczególnych gospodarek. Największym zainteresowaniem cieszyły się wstępne odczyty PKB za III kw. Duży wzrost odnotowała Rumunia (8,8% r/r w stosunku do prognozowanego 5,8%). Niemiecka gospodarka urosła w ujęciu rocznym o 2,3%, co również miło zaskoczyło inwestorów. Zresztą wynik dla całej strefy euro był wyższy niż poprzednio (2,5% r/r, wobec 2,2% r/r w poprzednim okresie). Na tym tle dobrze wypadła również Polska. Kwartalnie 1,1%, w ujęciu rocznym natomiast 4,7%.

W ciągu dnia obserwowaliśmy w związku z tym umacnianie się euro w stosunku do pozostałych głównych walut. Wspólna waluta rosła w stosunku do funta, gdzie kurs EURGBP na koniec dnia wyniósł ok. 0,8950. Rósł również kurs EURCHF – obecnie znajduje się w okolicy 1,1665. Wystąpienie publiczne członków FED odebrane zostało gołębio, co przy dobrej atmosferze w eurolandzie, umocniło EURUSD. Kurs wszedł na poziom 1,1780 – ruch w górę był więc spory.

Pomimo dobrego odczytu PKB dla Polski, nie wypłynęło to znacząco na złotego. Kurs CHFPLN wynosi obecnie ok. 3,64 – ruchy na tej parze walutowej są ostatnio raczej niewielkie. Funt tracił na wartości w odniesieniu do złotego, ale tutaj winowajcą może być wciąż trwające zamieszanie w brytyjskim rządzie. Obecnie jesteśmy na poziomie 4,73, czyli nieco poniżej wczorajszego zamknięcia. Nasza waluta umocniła się natomiast znacząco w stosunku do dolara. Jest to oczywiście pochodna wzrostu na EURUSD. Kurs USDPLN zszedł poniżej 3,60, co może być zachętą dla inwestorów do dalszego umacniania złotego. Na EURPLN mamy obecnie powyżej 4,24 – notowania tej pary walutowej rosły w dniu wczorajszym pod wpływem dobrych danych z Europy. Warto było w dniu wczorajszym przyglądać się szwedzkiej koronie. Po słabych danych dotyczących inflacji, kurs SEKPLN zanurkował w dół, osiągając 0,4284.

Dzisiaj nieco mniej danych niż w dniu wczorajszym. Warte odnotowania będą doniesienia z Japonii (PKB oraz produkcja przemysłowa). W drugiej części dnia otrzymamy informacje z amerykańskiej gospodarki (inflacja oraz wyniki sprzedaży detalicznej).

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin