CHFPLN w dłuższym terminie może spadać

W tym tygodniu publikacja ważnych danych makro z Polski będzie miała kumulację w piątek. Podobnie na świecie tydzień będzie raczej spokojny. EURPLN nadal pozostaje w konsolidacji w przedziale 4,40-4,43. Dolar kosztuje teraz 3,9540 PLN, frank szwajcarski 3,9810 PLN, a funt brytyjski oscyluje wokół poziomu 5,7495 PLN. Analitycy przewidują, że w bieżącym tygodniu cena euro raczej się nie zmieni, natomiast dolar może podejść do góry i zaatakować 4 złote. Tak więc kupujący dolara powinni zastanowić się czy są to dobre momenty na inwestycję, gdyż dolar przyzwyczaił nas raczej ostatnio do cen grubo powyżej 4 złotych. Jest też dobra wiadomość dla tzw. frankowiczów. Ujemne stopy procentowe w Szwajcarii i aktywność Narodowego Banku Szwajcarii (SNB) na rynku walutowym to dwa podstawowe argumenty przemawiające za osłabieniem franka w długim terminie, także do złotówki. Innym, również długoterminowym argumentem, jest coraz mniejsza pozarynkowa atrakcyjność do lokowania kapitału w Szwajcarii (powolne odchodzenie od tajemnicy bankowej). Kurs EURCHF przełamał psychologiczną barierę 1.10 oraz wspiął się ponad wrześniowe poziomy. W związku z tym jest szansa na powolny spadek kursu CHFPLN w najbliższych tygodniach. Aktualnym scenariuszem pozostaje kontynuacja trendu osłabiania franka także na rynkach światowych. Obecne umocnienie złotego w oparciu jedynie o czynniki zewnętrzne – nastroje na rynkach zagranicznych – to jednak duże ryzyko. Ministerstwo Finansów chce przekonywać, że agencja Standard&Poor’s, obniżając rating Polski, pomyliła się. W najbliższych tygodniach urzędnicy będą się spotykać z inwestorami niemal na całym świecie i przekonywać ich, że kupno polskich obligacji to wciąż świetna inwestycja. Urzędnicy resortu w najbliższym czasie odwiedzą Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. Z kolei w marcu wybiorą się do Azji, gdzie zaplanowano wizyty między innymi w Tajlandii, Indonezji, Singapurze i Japonii. Na deser zostawili sobie Chiny. Do resortu docierają informacje, że polskimi papierami zainteresowani są tamtejsi inwestorzy.

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin